strzyża owiec w Ogrodzie Zoologicznym w Lubinie

Strzyżenie owiec

Pozyskanie wełny z owcy wymaga jej ostrzyżenia. Strzyżenie owiec ma miejsce raz lub dwa razy do roku i nazywa się fachowo strzyżą. Kim jest owczy fryzjer? To strzygacz. Jest on bardzo ważną postacią w cyklu produkcji wełny. Od jego doświadczenia zależy jakość runa. Oczywiście na tę jakość wpływają również inne czynniki, takie jak rasa owcy, organizacja hodowli, żywienie, sposób postępowania z wełną po strzyży, a nawet samopoczucie owcy. Dlatego ważne jest, aby strzyżę wykonywał doświadczony fachowiec. Posługuje się on odpowiednią techniką strzyżenia, która pozwala uzyskać dobre runo i jednocześnie nie zestresować owcy. Opowiemy wam nieco więcej o strzyży i pokażemy, jak ona wygląda w praktyce.

Dlaczego owce się strzyże

Owca musi być regularnie strzyżona. To zwierze gospodarcze i wymaga usuwania nadmiernej ilości włosów – runa. Jest to ważne dla zachowania higieny, jak i ogólnego dobrostanu owcy. W przypadku polskich owiec średnia masa runa po strzyży to 3-5 kg. Nasuwa się pytanie, co się stanie, jeśli owca nie będzie strzyżona? Znamy na nią odpowiedź dzięki pewnej historii z Nowej Zelandii. Dotyczy ona Shreka – barana rasy merynos z hodowli Bendigo Station. Przez 6 długi lat Shrek unikał strzyży, najpewniej chowając się podczas wizyt owczego „fryzjera” w pobliskich jaskiniach. Gdy został w końcu złapany i ostrzyżony, okazało się, że jego runo ważyło aż… 27 kg! Dźwiganie takiego ciężaru na pewno nie było zdrowe ani przyjemne.

Termin strzyży

Owce są strzyżone raz lub dwa razy do roku. To zależy od tempa, w jakim odrasta włos. Owce różnią się pod tym względem w zależności od rasy. Przyjmuje się, że w przypadku merynosa owca powinna być ostrzyżona, gdy włos osiąga długość 7 cm. W przypadku owcy nizinnej włos powinien mieć co najmniej 8-10 cm. Najczęściej strzyża odbywa się raz do roku. Tak jest w przypadku wspomnianych merynosów. Owce długowełniste oraz owce górskie można strzyc dwa razy w roku. Niemniej trzeba pamiętać, że runo, które uzyskamy przy drugiej strzyży nie będzie nadawać się do wykonania dobrej jakości przędzy.

Najczęściej o strzyży owiec słyszymy w maju, gdy wiosna jest już w pełni. Jednak nie jest to jedyny i sztywny termin. Duże znaczenie ma pogoda. Dla dobrostanu zwierząt nie powinno się ich strzyc, jeżeli w maju występują bardzo niskie temperatury. Znaczenie mają również inne czynniki. Okres postrzyżyn powinien być dostosowany do okresu ciąży i karmienia maciorek, jak również czasu, w którym odbywa się krycie (ostrzyżone tryki lepiej pokrywają maciorki). Jest to więc złożona kwestia, którą szczegółowo wyjaśniają podręczniki hodowli owiec.

Postępowanie przed strzyżą

Istnieje kilka zasad, które ułatwiają strzyże, a także późniejszą obróbkę wełny. Owieczka przy strzyży powinna mieć pusty żołądek, dlatego 12 godzin przed strzyżą nie podaje się jej ani jedzenia, ani picia. Jeżeli hodowla jest ukierunkowana na wełnę zaleca się ręczne oczyszczenie runa owcy ze słomy, resztek paszy, zasuszonych roślin i innych zanieczyszczeń. Z pewnością to proces mozolny, na który nie zdecydują się hodowcy zarabiający na owczym mięsie.

Strzyża

W idealnym świecie strzyża powinna być przeprowadzona w ciepły, pogodny dzień. Jeżeli nie jest to możliwe, wówczas wybiera się ciepłe i wolne od przeciągów pomieszczenie. Dziś owce strzyże się najczęściej maszynką elektryczną. Doświadczony strzygacz jest w stanie ostrzyc z jej pomocą ponad 100 owiec dziennie. Maszynka elektryczna nie tylko przyspiesza pracę, ale pozwala także na uzyskanie dłuższej wełny. Minusem jest ryzyko skaleczenia owcy. Dlatego jej użycie wymaga wprawy. Dawniej do strzyży używano wolniejszych i mniej precyzyjnych nożyc ręcznych. Używa się je nadal w mniejszych gospodarstwach.

Strzygacz rozpoczyna usuwanie włosów od brzucha owcy, następnie przechodzi do tylnych i przednich nóg oraz pachwin i okolic ogona. Potem strzyże jeden z boków oraz grzbiet i tułów. Następnie przechodzi do drugiego boku, by na końcu ostrzyc owcy szyję i głowę. Najważniejsze, aby ruchy strzygacza były płynne, a włos usuwany równomiernie i blisko skóry. Strzygacz powinien unikać tzw. podstrzygania, czyli dwukrotnego cięcia włosa w tym samym miejscu. Takie poprawki mogą skutkować uzyskiwaniem włókien o różnej długości. Ponadto takie „poprawki” potrafią drażnić skórę, jeżeli użyje się je do wytworzenia przędzy, a z takiej przędzy wełnianego ubrania.

Podczas strzyży runo powinno spadać na czystą płachtę materiału (plandekę). Ma ono kształt zwartego jednolitego płatu. W hodowlach ukierunkowanych na wełnę, od tego płata oddziela się mniej wartościowe części runa. Ocenia się również jakość pozyskanego w strzyży materiału. Te czynności nazywamy sortowaniem. Runo powinno po strzyży odpocząć, ostygnąć. Układa się je w taki sposób, aby nie dotykało podłoża (np. na siatce). Tak leży przez co najmniej 2 dni, zanim zostanie zapakowane i ruszy w dalszą drogę.

Strzyża w Ogrodzie Zoologicznym w Lubinie

Czy jesteście ciekawi, jak wygląda profesjonalne strzyżenie owiec? Dzięki uprzejmości dyrekcji Ogrodu Zoologicznego w Lubinie mogliśmy zarejestrować pracę strzygacza. ZOO posiada 5 owiec: 3 wrzosówki oraz 2 owce olkuskie. Ich strzyżę przeprowadził Sylwester Kłossok – specjalista z ponad 30-letnim doświadczeniem. Na filmie możecie zobaczyć, jak strzyżona jest wrzosówka. Pan Sylwester pokazuje również, jak profesjonalnie zwinąć runo owcze (tutaj: owcy olkuskiej), jeżeli jest ono przeznaczone na wełnę.

Wywiad ze strzygaczem

Pan Sylwester Kłossok udzielił nam również wywiadu, który został opublikowany w ramach cyklu Wełniane Opowieści. Opowiedział o swojej pracy strzygacza. Wykonuje ten zawód od 1993 r. Doświadczenie zawodowe zdobywał w Hiszpanii. Obsługiwał wiele stad w Polsce i za granicą. Ze smutkiem stwierdza, że ten zawód nie ma kontynuatorów. Młodzi nie są zainteresowani uczeniem się tego fachu. Posłuchajcie…

Podajemy bibliografię prac, które wykorzystałyśmy przygotowując ten tekst.

Bibliografia

Shrek (sheep). Wikipedia. Pobrano z: https://en.wikipedia.org/wiki/Shrek_(sheep)
Jełowicki, S. (1960). Owczarstwo wielkostadne. Warszawa. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
Moduł III. Strzyża, korekta okrywy szerstnej  i transport zwierząt. (b.d.). Pobrano z: https://zsckrjablon.pl/wp-content/uploads/2020/04/Strzy%C5%BCa-korekta-okrywy-szerstnej.pdf
Staniszkis, O. (1971). Owczarstwo w Polsce. Warszawa. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
Tołkanowicz, J. (1985). Chów owiec w gospodarstwie specjalistycznym. Wyd. 2 popr. i uzup. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.

Podobne wpisy

  • Fotografie owiec – niezwykłe odkrycie

    Istnieją różne metody poznawania wełnianego świata. Eksploruję go poprzez osobiste doświadczanie i przyglądanie się praktyce przetwórców wełny. Cenię sobie również pogłębioną lekturę. Z tego powodu poluję na książki z zakresu owczarstwa, wełnoznawstwa i przędzalnictwa. Biblioteczka powoli się zapełnia. Ostatnio nabyłam “Poradnik brakarza wełny krajowej” Stefana Frenkela. Książka ukazała się w 1956 r. nakładem Państwowego Wydawnictwa Rolniczego i Leśnego. Jest – jak tytuł wskazuje – poradnikiem skierowanym do brakarzy wełny, czyli osób oceniających jakość wełny i klasyfikujących ją na podstawie ściśle określonych norm i wytycznych. O klasyfikowaniu wełny napiszę więcej w odrębnym wpisie. Tematem niniejszego będą trzy fotografie owiec znalezione w starej książce. 

  • ||

    Wełna wrzosówki polskiej. Owca Miesiąca!

    Wrzosówka to polska rasa rodzima – jedna z najstarszych i najliczniej występujących w kraju. Charakteryzuje się wełną mieszaną, co oznacza obecność różnych typów włókien – zarówno rdzeniowych, jak i bezrdzeniowych. Wełna ma barwę od siwej, poprzez ciemnosiwą, aż po czarną, dzięki czemu możliwe jest uzyskanie kolorowej przędzy bez konieczności farbowania.

    W przypadku siwej wrzosówki włókna występują w odcieniach od białego do czarnego, a wykonane z nich przędze i dzianiny wyróżniają się wyraźnym efektem melanżu. Powstała dzianina jest dość szorstka, ale jednocześnie zachowuje podatność na układanie. W dziewiarstwie będzie to doskonały wybór dla koneserów poszukujących niecodziennych doświadczeń związanych z polską wełną.

  • Dlaczego liczba owiec w Polsce tak bardzo zmalała?

    Owca jest dawcą runa i bez niej nie ma polskiej wełny. Ile właściwie mamy dziś owiec w Polsce? Według aktualnych danych liczba ta wynosi ok. 270 tys. (dane za 2023 r.). Wyobraźcie sobie, że w latach 80. mieliśmy ich dużo, dużo więcej. Pogłowie owiec wynosiło wówczas 5 mln.! Byliśmy prawdziwą potęgą. Pozostało ok. 0,05% owiec. To przemawia do wyobraźni i automatycznie uruchamia pytanie: co się właściwie stało? Dlaczego liczba owiec tak gwałtownie zmalała? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie, a nie jest to proste, bo winowajców jest kilku.

  • ||

    Wełna merynosa polskiego. Owca Miesiąca!

    Merynos polski to jedna z trzech polskich ras merynosów. Charakteryzuje się miękką i delikatną wełną. To zasługa niezwykle cienkich włókien puchowych ją budujących. Z tego względu wełna merynosowa jest najbardziej ceniona na rynku tekstylnym. Obróbka ręczna tej wełny to jednak istna sinusoida emocji. Wełna potna jest trudna w praniu, łatwo filcuje się pod wpływem zmian temperatury czy ugniatania. Jednocześnie jej przędzenie jest satysfakcjonujące, a uzyskana przędza zaskakująco miękka i nieporównywalna pod tym względem z wełną od innych ras owiec. Merynos polski jest trzecią Owcą Miesiąca!

  • ||

    Wełna owcy olkuskiej. Owca Miesiąca!

    Owca olkuska ma wełnę jednolitą a przy tym średniogrubą lub półgrubą i jasną. Wśród podobnych sobie owiec, a więc owiec długowełnistych, jej wełna wyróżnia się miękkością i delikatnością. Łatwo poddaje się obróbce, w tym praniu i przędzeniu, a przygotowana z niej przędza idealnie sprawdzi się w różnych projektach dziewiarskich. 

    Owca olkuska jest pierwszą Owcą Miesiąca!

    Owca Miesiąca to wspólna inicjatywa Projektu Polska Wełna oraz Owce w Polsce, której celem jest przedstawienie ras owiec występujących w Polsce i ich wełny. Inicjatywę wspiera ilustracyjnie Lusia Knits. 

  • |

    Wełna polskiej owcy pogórza. Owca Miesiąca!

    Polska owca pogórza należy do grupy owiec długowełnistych. Została wyhodowana z myślą o potrzebach owczarskich Przedgórza Sudeckiego i Pogórza Karpackiego. Łączy w sobie cechy wytrzymałej owcy górskiej oraz owcy dającej szlachetną wełnę ubraniową.
    Daje wełnę jednolitą średniogrubą lub grubą, o kremowej barwie. Stanowi ona wdzięczny surowiec do ręcznej obróbki – łatwo się czyści i pierze, a następnie poddaje przędzeniu. Doskonale sprawdza się w projektach dziewiarskich na swetry, a także czapki, rękawiczki czy skarpetki. Przędza z wełny polskiej owcy pogórza raczej nie drażni skóry, choć trudno ją rekomendować do wyrobów noszonych bezpośrednio przy ciele. Włókna odznaczają się dużą wytrzymałością, dlatego przędza z niej może być doskonałym wyborem również do projektów tkackich.
    Polska owca pogórza jest czwartą Owcą Miesiąca!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *