Włókna wełny owczej
Włos owczy nazywamy włóknem, w szczególności, gdy przyjmujemy perspektywę wełnoznawczą. Włókno stanowi wytwór skóry. Na owcy wyrastają różne typy włókien, lecz nas w największej mierze interesują włókna wełny, a więc takie, które pozwalają samodzielnie się uprząść oraz spilśnić (sfilcować). To, na ile właściwości włókna sprzyjają wskazanej manipulacji (przędzeniu i filcowaniu), określamy zdolnością przędną oraz zdolnością spilśniania.
Warto wiedzieć, że w publikacjach o tekstylnych zastosowaniach wełny – włókno wełny postrzega się niekiedy węziej jako część włosa, która została odcięta podczas strzyżenia owcy.
W niniejszym tekście przedstawiam budowę włókna i omawiam jego poszczególne typy. Pokazuję, jakim elementom budowy wełna zawdzięcza swoje niesamowite właściwości. Wyjaśniam, jakie włókna są najbardziej wartościowe do zastosowań tekstylnych i które z owiec są ich dawcami.
Włókno w ujęciu chemicznym
Podstawowym budulcem włókna jest keratyna, czyli białko strukturalne bogate w cystynę. Cystyna to związek cząsteczek cysteiny, cysteina oraz metionina (aminokwasy) zawierają siarkę i biorą udział w wytwarzaniu mostków dwusiarczkowych, co przekłada się na wysoką odporność chemiczną i mechaniczną włókna, przede wszystkim jego sprężystość i odprężność. Ta ostatnia cecha sprawia, że dzianiny wełniane nie gniotą się.
We włóknie występują następujące pierwiastki chemiczne, pod względem masy ich udział rozkłada się następująco: węgiel (50–52%), tlen (20–25%), azot (16–17%) oraz wspomniana już wcześniej siarka (3–4%). W materiałach dla studentów włókiennictwa znalazłam cenną informację: skład chemiczny włókna owczego nie jest jednakowy. Proporcje wymienionych składników różnią się w zależności od rasy owiec oraz warunków ich hodowli (przede wszystkim diety), a także w zależności od miejsca na skórze owcy, z którego pochodzi włókno. Zatem „w chemii” znajduje się częściowa odpowiedź na pytanie, dlaczego włókna zaniedbanej owcy są słabsze niż włókna owcy przebywającej w optymalnych dla jej potrzeb warunkach i dlaczego niewiele można powiedzieć o wełnie owcy na podstawie badania pojedynczego włókna.
Jeżeli poszukujemy analogii do włókien poza owczym światem, to najbliżej mu do kopyt, paznokci czy ludzkich włosów. Wszystkie są zbudowane z alfa-keratyny, ale różnią się pod względem struktury, wewnętrznego układu oraz właściwości fizycznych.
Dociekliwym, którzy pragną dowiedzieć się więcej o chemicznych aspektach włókna wełny owczej, polecam film Joanny Klikafki “O wełnie od podstaw”.
Rozwój włókna
Włókna owcy wyrastają z torebek włosowych znajdujących się w skórze właściwej. Swoim kształtem torebka włosowa przypomina nieco laboratoryjną kolbę o okrągłym dnie. W tej dolnej części znajduje się cebulka włosowa. W niej wytwarzane są komórki włosowe. Wzrost włókna to proces ciągły, dlatego po strzyżeniu włókna wełny odrastają.
Gdy nagromadzenie komórek włosowych w cebulce będzie dostatecznie duże, zaczynają być one wypychane ku górze i w tym procesie wypełniają się keratyną. Ten proces nazywamy keratynizacją. Przemieszczając się, komórki włosa przewężają się i rogowacieją. W pewnym momencie przenikają przez naskórek i ukazują się nam w pełnej krasie. Z czasem następuje stopniowy wzrost ich długości.
Część, która wyrasta ponad skórę owcy, to trzon włosa. Jest on zespołem martwych już zrogowaciałych komórek, ale nie oznacza to automatycznie, że całe włókno jest martwe. Nadal w skórze toczą się procesy, które sprawiają, że włos rośnie. Dzieją się one w niewidocznych częściach włókna, korzeniu oraz wspomnianej już cebulce włosowej. O tym ostatnim elemencie warto wspomnieć odnośnie do kondycji włókna. Częścią cebulki jest brodawka włosowa, której zadaniem jest m.in. odżywianie włókna. Wypełnia ją gęsta sieć naczyń krwionośnych, co umożliwia transport składników odżywczych.
Proces wzrostu włókien rozpoczyna się już podczas życia płodowego. Pierwsze włókna wyrastają, gdy płód ma zaledwie dwa tygodnie. W 16.-17. tygodniu (ciąża trwa 21 tygodni) jest już w pełni owłosiony.
Wróćmy do torebek włosowych, z których wyrastają włókna. Wyróżniamy ich dwa rodzaje: pierwotne (P) oraz wtórne (S). Oba typy torebek rozpoczynają dojrzewanie jeszcze w okresie życia płodowego owcy, w przypadku wtórnych ten proces trwa nadal po narodzinach. Natomiast pierwsze gotowe do produkcji są torebki pierwotne i to z nich wyrastają pierwsze włókna owcy. To, jak dużo jest torebek, a także jaki jest stosunek torebek wtórnych do pierwotnych, decyduje o gęstości okrywy włosowej. To właśnie tym cechom merynosy zawdzięczają bardzo gęste runo.
Wzrost wełny zależy od dwóch czynników. Pierwszym jest genetyka. Widać to wyraźnie po różnicy w rocznym odroście wełny u różnych ras owiec. Drugim jest dobrostan owcy. Ma on bezpośrednie przełożenie na odżywienie torebek włosowych, a co za tym idzie, proces komórkotwórczy. Jeżeli owca jest chora, obciążona ciążą lub laktacją, niedożywiona, to w efekcie gorzej odżywione są torebki włosowe, co ma konsekwencje zarówno dla wzrostu wełny, jak i jej parametrów (np. sprężystości).
Budowa anatomiczna włókna
Włókna składają się z dwóch lub trzech warstw: (1) kutikuli i kory lub (2) kutikuli, kory i rdzenia. Skupmy się teraz na budowie i funkcji każdej z tych warstw.
Kutikula, inaczej naskórek, oskórek lub nabłonek (łac. cuticula) to zewnętrzna warstwa włókna. Stanowi 2-10% objętości włókna.
Kutikula zbudowana jest ze zrogowaciałych komórek, które tworzą płaskie łuski. Nazwa jest trafiona, gdyż ich kształt, to jak na siebie zachodzą przypomina nieco układ łusek na rybie. Mogą one być wieloboczne, okrągłe, wyciągnięte wzdłuż lub w poprzek. Każda z łusek zachodzi na ok. ⅓ długości łuski znajdującej się powyżej. Wyróżniamy dwa zasadnicze układy łusek: pierścieniowaty (fot. 1) i dachówkowaty (fot. 2). Kształt i układ mówią wiele o rasie owcy oraz typie włókna. Na przykład w włóknach wełny merynosa łuski ułożone są pierścieniowato (łuski pierścieniowe) i obejmują cały obwód włókna. W przypadku włókien rdzeniowych u ras prymitywnych, takich jak świniarka czy wrzosówka, układ łusek jest dachówkowaty i jest ich dużo mniej.


Kształt i układ łusek mają przełożenie na zdolność spilśniania włókien wełny oraz decydują o tym, jaki jest połysk wełny. Jednocześnie łuski zmniejszają podatność włókna na barwienie. Stąd niekiedy w przemysłowej obróbce wełny włókno jest niszczone w procesie superwash w celu ograniczania jego filcowania, ale także poszerzania gamy kolorystycznej włóczek. W praktyce najczęściej usuwa się cienką warstwę pokrywającą łuski – epikutikulę lub poddaje się ją modyfikacji, np. pokrywa specjalnym laminatem.
Kora (łac. cortex) to warstwa wewnętrzna. W przypadku włókien bezrdzeniowych stanowi 90% objętości. Składa się z komórek ortokorowych i parakorowych, które mają wrzecionowaty kształt. Są one ułożone jak “sardynki w puszce”, a więc wzdłuż włókna i przylegają ściśle do siebie. Różnią się od siebie składem chemicznym, strukturą, a co za tym idzie właściwościami. Upraszczając, ortokora zawiera mniej siarki od parakory, dlatego jest w stanie wchłonąć większą ilość wody oraz silniej pęcznieje. W różnych włóknach orto- i parakora tworzą odmienne układy, mogą łączyć się ze sobą jak charakterystyczne spiralne lizaki typu twist – co jest typowe dla merynosów lub w mniej uporządkowany czy równy sposób. Układ oraz różnice w absorpcji wody orto- i parakory sprawiają, że wewnątrz włókna dochodzi do naprężeń. To one odpowiadają za powstawanie karbików. W zagłębieniach powstałych dzięki karbikowatości zatrzymuje się powietrze, co poprawia właściwości termoizolacyjne włókna.
Opisując właściwości kory, należy wspomnieć o pigmencie. Obecny w korze pigment decyduje o kolorze włókna.
Rdzeń (łac. medulla) to obecna w niektórych włóknach owcy warstwa usytuowana wewnątrz kory. Tworzy go kanał, który stanowią puste, wypełnione powietrzem komórki. Ściany rdzenia różnią się składem chemicznym od kory. Rdzeń biegnie wzdłuż włókna. Może mieć postać ciągłego, przerywanego lub fragmentarycznego (wysepkowego) kanału (fot. 3-5), wąskiego lub obejmującego niemal całą objętość włókna (w przypadku włókna całkowicie wypełnionego rdzeniem mówimy o włóknie kempowym). Im większy jest rdzeń we włóknie, tym gorsze jego właściwości. Włókno staje się mniej elastyczne, kruche, łatwo się rwie oraz trudno je zafarbować.



Jednak z perspektywy owcy te włókna mają ważną rolę do odegrania. Wypełnione powietrzem włókna chronią owce przy niskich temperaturach przed utratą ciepła, a przy wysokich przed przegrzaniem. Te włókna występują w dużej liczbie w okrywie ras prymitywnych, które słyną ze swojej odporności na zmieniające się warunki środowiskowe.
Opisana powyżej budowa anatomiczna włókna jest jedną z cech odpowiadających za jego wysoką higroskopijność. Włókno może wchłonąć ilość wody równą 40–50% jego masy.
Anatomiczne typy włókien
U dorosłej owcy mogą występować następujące włókna: (1) puchowe, (2) przejściowe, (3) rdzeniowe, (4) martwe (kempy), (5) szerstne, (6) psie oraz wiążące i podporowe, których rolą jest łączenie sąsiadujących ze sobą zespołów włosowych. Przy czym włókna puchowe, przejściowe, rdzeniowe są włóknami wełnianymi, które – zgodnie z przytoczoną już na początku definicją – pozwalają się samodzielnie uprząść oraz poddają się spilśnianiu. Wełna jagniąt nie jest uwzględniona w niniejszym tekście, lecz warto wspomnieć, że składa się ona z włókien nimbowych. Wielkości parametrów dla wymienionych włókien wełny różnią się w zależności od publikacji. Podane liczby mają więc przede wszystkim dać pewną orientację.
Włókna puchowe
Włókna puchowe są włóknami bezrdzeniowymi (ang. non-medullated). Ich grubość wynosi zazwyczaj 10-30 mikronów, a długość 3-14 cm. W przekroju poprzecznym włókna te mają kształt owalny. Są włóknami karbikowanymi. I tu krótkie wyjaśnienie. Karbikowatość włókna to jego rytmiczne odchylanie od własnej osi, czyli w praktyce łatwo zauważalne “falowanie”. Trzeba jednak podkreślić, że włókna puchowe są karbikowane, a nie “falowane”. To subtelna aczkolwiek ważna różnica, gdyż w włóknach puchowych karbik, czyli wygięcie jest stosunkowo duże, a liczba karbików na 1 cm wysoka. W włóknach falowanych zarówno wysokość, jak i częstość występowania karbików jest niższa. W przypadku wełny merynosów polskich liczba karbików na 1 cm waha się między 5 a 7. Im włókno cieńsze tym większy stopień karbikowania.
Podane liczby ukazują włókno puchowe jako niezwykle cienkie i karbikowane. Dzięki temu jest ono miękkie w dotyku i łatwo poddaje się obróbce technologicznej. Mała średnica włókna (grubość) to również mniejsze ryzyko tzw. gryzienia przez gotowy produkt wykonany z włókna puchowego.
Włókno puchowe składa się z dwóch warstw: kutikuli oraz kory. Nie posiada natomiast rdzenia (fot. 6). Łuski w kutikuli, czyli zewnętrznej warstwie włókna, układają się pierścieniowato. Kąt ułożenia łusek oraz karbikowatość włókna odpowiadają za wysoką zdolność pilśnienia włókna puchowego. Oznacza to, że takie włókno stanowi najlepszy materiał do filcowania, zwłaszcza cienkie włókno od merynosów. Jednocześnie jest to wskazówka dla osób przetwarzających wełnę ręcznie oraz dziejących swetry i inne dzianiny. Podczas prania z włóknem należy obchodzić się ostrożnie: unikać tarcia i ugniatania wełny surowej lub gotowego udziergu, aby nie doprowadzić do niekontrolowanego filcowania.

Z uwagi na charakterystykę włókna puchowe uważane są za najlepszy surowiec włókienniczy dla wyrobów odzieżowych. Według mojej najlepszej wiedzy w przemysłowej obróbce raczej nie rozdziela się raczej warstw okrywy włosowej. Jest to technologicznie możliwe, lecz w przypadku owczej wełny – nieopłacalne. To oznacza, że dostarczycielem włókien puchowych w przemyśle będą przede wszystkim owce o jednolitej cienkiej okrywie wełnistej. W przypadku ręcznej obróbki wyodrębnienie warstwy puchu z mieszanej okrywy wełnistej jest możliwe, choć pracochłonne. To otwiera pole do wykonania niezmiernie delikatnej przędzy nawet z owiec takich ras, jak wrzosówka, owca romanowska, cakiel podhalański, polska owca górska, polska owca górska barwna czy świniarka. U zadbanej wrzosówki czy romanowskiej średnica włókna puchowego potrafi wynosić nawet 18-20 mikronów to tyle co u niejednego merynosa, a niekiedy nawet mniej.
Gdzie spotkamy włókna puchowe?
- Włókna puchowe stanowią blisko 100% runa owiec merynosowych i z wełną tych owiec są najczęściej utożsamiane.
- Włókna puchowe stanowią – jak w przypadku merynosów – większość włókien w okrywie wełnistej innych owiec o wełnie jednolitej, np. polskiego corriedale’a, polskiej owcy nizinnej, polskiej owcy pogórza owcy olkuskiej, kamienieckiej, kołudzkiej czy żelaźnieńskiej.
- Włókna puchowe występują także u ras prymitywnych z wełną mieszaną. Stanowią frakcję puchową w okrywie wełnistej określaną jako warstwa wewnętrzna. Z włóknem puchowym spotkamy się więc u np. wrzosówki, romanowskiej, świniarki, cakla podhalańskiego czy polskiej owcy górskiej.
Włókna przejściowe
Włókna przejściowe to – jak nazwa wskazuje – włókna o parametrach pośrednich między puchem a omawianym poniżej włóknem rdzeniowym. Specjaliści nazywają je również heterotypowymi. W przekroju poprzecznym włókna te mają kształt owalny lub nieregularny, choć przypominający kształty owalne. Ich grubość wynosi 20-60 mikronów, a długość do 20 cm. Są więc to włókna grubsze od włókien puchowych, a cieńsze od rdzeniowych. Cechuje je niska karbikowatość, co sprawia, że nie nazywamy ich włóknami karbikowanymi (jak w przypadku puchowych), ale falowanymi.
Łuski w kutikuli włókna przejściowego układają się mniej regularnie aniżeli we włóknie puchowym. Przyjmują układ od pierścieniowatego do dachówkowego. Włókna przejściowe mogą być bezrdzeniowe (fot. 7). Mogą również posiadać wąski i ciągły lub przerywany rdzeń (np. występujący tylko w części/ach włókna, a nie na całej jego długości) (fot. 8-9). Jednak obecność nawet takiego rdzenia sprawia, że włókno ma gorsze właściwości przędne niż włókno puchowe.



Gdzie spotkamy włókna przejściowe?
- Włókna przejściowe występują w wełnie mieszanej charakterystycznej dla wielu ras prymitywnych (np. wrzosówki, romanowskiej, świniarki, cakla podhalańskiego czy polskiej owcy górskiej). Stanowią jedną z frakcji w okrywie wełnistej, określaną jako warstwa środkowa.
Włókna rdzeniowe
Włókna rdzeniowe (ang. medullated) w przekroju poprzecznym mają kształt nieregularny. Ich grubość wynosi 30-200 mikronów, a długość do 10-40 cm. Z uwagi na swoją grubość są odbierane jako szorstkie i sztywne. Cechuje je tzw. płaska karbikowatość, co oznacza w praktyce brak karbików.
Jeżeli chodzi o budowę tego włókna to łuski w kutikuli mają układ dachówkowaty. Nie są już tak uporządkowane jak we włóknach puchowych czy przejściowych. Włókna posiadają rdzeń, który zajmuje nie więcej niż ⅓ średnicy włosa (fot. 10). Temu zawdzięczają swoją nazwę. Mówi się o nich również – włókna ościste lub po prostu ości. I tu ciekawostka. Słowo ość nawiązuje do fonetycznej formy rosyjskiego terminu określającego rdzeń. Obecność rdzenia sprawia, że to włókno jest znacznie mniej wytrzymałe niż włókna bezrdzeniowe. Choć pozwalają się uprząść, to ich właściwości przędne są dużo gorsze niż w przypadku włókien puchowych i przejściowych – tym gorsze im większa średnica rdzenia.

Gdzie spotkamy włókna rdzeniowe?
- Włókna rdzeniowe występują w wełnie mieszanej charakterystycznej dla wielu ras prymitywnych (np. wrzosówki, romanowskiej, świniarki, cakla podhalańskiego czy polskiej owcy górskiej). Stanowią jedną z frakcji określaną jako warstwa zewnętrzna.
- Włókna rdzeniowe mogą występować również, ale w bardzo niewielkiej ilości, w okrywie wełnistej u ras o wełnie jednolitej, w szczególności u ras długowełnistych (kamieniecka, olkuska, pomorska).
To tyle, jeżeli chodzi o włókna wełniane. Po strzyży w nasze ręce mogą trafić również inne włókna – niebędące wełną sensu stricte. Warto o nich również opowiedzieć.
Włókna martwe
Włókna martwe to inaczej włókna kempowe lub krócej kempy. Ich grubość wynosi do 260 mikronów, a długość 2-20 cm. Nazywamy je martwymi, gdyż ich wzrost trwa do 12 tygodni, po tym czasie kempy linieją. W ciągu roku skóra owcy może wielokrotnie produkować, a potem gubić takie włókna.
Posiadają rdzeń, podobnie jak włókna rdzeniowe. Lecz w ich przypadku rdzeń zajmuje ponad ⅓ objętości. W skrajnych przypadkach może wypełniać niemal całą przestrzeń włókna (fot. 11). W okrywie można je rozpoznać po charakterystycznej matowo białej barwie (zdarzają się wyjątki – ciemne kempy) i ostro zakończonych wierzchołkach. Są niezmiernie kruche i oporne na próby farbowania. Nie spilśniają się i nie mają zdolności przędnych.

Włókna martwe możemy spotkać zarówno u owiec o wełnie jednolitej, jak i u ras prymitywnych. Podkreślić należy, że u ras prymitywnych takich włókien będzie więcej niż u owiec z wełną jednolitą. Prowadzone są badania, które mają na celu ustalenie, jak wiele włókien martwych zawiera okrywa wełniana owcy. W polskiej literaturze mówi się o rdzenistości okrywy wełnistej. Jeżeli takich włókien jest wiele, wartość włókiennicza okrywy jest niska. Niewielka ilość kempów jest normalna i akceptowalna.
Włókna szerstne
Włókna szerstne nazywane także szczecinowatymi są – jak nazwa wskazuje – sztywne i proste lub łukowate. Ich grubość wynosi do 200 mikronów, a długość 3-6 cm. Występują pojedynczo. Nie mają zdolności przędnych.
Spotkamy je na niektórych częściach ciała owiec, w tym pysku, uszach, nogach, a niekiedy karku, brzuchu i ogonie. Natomiast u ras szerstnych, czyli pozbawionych okrywy wełnistej/runa, włos szerstny okrywa niemal całe ciało. Takie owce nie wymagają strzyżenia. Ciekawostką jest jednak fakt, że w okresie zimy okrywa szerstna zagęszcza się, pojawiają się w niej włókna puchowe, które linieją wiosną. Przykładami ras o szerstnej okrywie włosowej są kameruńska, dorper i nolana.
Włókna psie
Te włókna spotkamy u różnych ras owiec. Wyrastają na zabliźnionych miejscach skóry. Posiadają rozwinięty rdzeń. Z uwagi na brak tłuszczopotu są suche i kruche. Mają zdolność pilśnienia się, ale brak im zdolności przędnych.
Disclaimer
Nad tym tekstem pracowałam od tygodni, analizując literaturę z zakresu zootechniki, włókiennictwa oraz wełnoznawstwa. Możecie spodziewać się w przyszłości również tekstów na temat zespołów włosowych oraz okrywy wełnistej. Polecam każdemu miłośnikowi wełny czytelniczą podróż po literaturze przedmiotu, jako że pozwala ona lepiej zrozumieć, czym jest w istocie wełna. Podstawą lektury były publikacje wydane w języku polskim, jako że zależało mi na poznaniu polskich terminów stosowanych do opisu włókna i jego charakterystyki, a także podaniu takich informacji i wartości, które będą aktualne i możliwie jak najbardziej użyteczne dla odbiorców Projektu Polska Wełna. Moje opracowanie nie jest jednak naukowym wywodem, a tekstem pasjonata nieprofesjonalisty w formule otwartego notatnika. Jeżeli czytający te słowa dostrzegą jakieś błędy czy niedopowiedzenia, będę wdzięczna za uwagi w komentarzach lub prywatnych wiadomościach.
Podziękowania
Dziękuję Maksymilianowi Perzyńskiemu (Owce w Polsce) za długie dyskusje na temat włókna owczego, pomoc w rozwiązaniu problemów terminologicznych oraz za wszystkie poprawki i cenne uwagi do niniejszego tekstu. Maksymilianowi oraz Wiesławie Świderskiej (Klinika Dywanów) dziękuję za przekonanie mnie, że do poznania włókna przydaje się mikroskop.
Dziękuję Andrzejowi Antołowi za wskazanie kierunku myślenia o włóknach w wełnie jednolitej i wyjaśnienie, że rzeczywistość wełniana jest bardziej złożona, niż byśmy sobie tego życzyli.
Dziękuję Annie Nowak (Sploty na Fali) oraz Joannie Klikafce za cenne uwagi do tekstu i sprawdzenie opisów z perspektywy chemicznej i biologicznej. Annie dziękuję również za cenną wskazówkę, aby do przygotowania preparatów mikroskopowych z włóknami wykorzystać glicerynę zamiast wody destylowanej.
Dziękuję Mateuszowi Chorzępie (Polander Matty) za podzielenie się informacją o technice oddzielania włókna puchowego z wełny mieszanej podczas ręcznej obróbki włókna.
Dziękuję dr Annie Wyrostek za cenną uwagę odnośnie do występowania włókien przejściowych, która sprawiła, że udało się wyeliminować istotny błąd w tekście.
Doceniam wsparcie, ale za ew. błędy w tekście ponoszę pełną odpowiedzialność.
Bibliografia
- Doberczak, A. (1954). Wełnoznawstwo. Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
- Drozdowski, A., Pigłosiewicz, S., & Staniszkis, O. (1980). Poradnik owczarski. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Frenkel, S. (1956). Poradnik brakarza wełny krajowej. Warszawa: Wydawnictwo Przemysłu Lekkiego i Spożywczego.
- Grabarczyk, Z. (2017). Wełna: lata świetności i zmierzch. W: 70-lecie włókiennictwa akademickiego w Polsce. Bydgoszcz: Fundacja Rozwoju Polskiej Kolorystyki. Pobrane z: https://kolorysci.org.pl/stara-strona/download/mat-sem/33_Seminarium.pdf
- Grodzki, H. Hodowla i użytkowanie zwierząt gospodarskich.
- Grycewicz, H., & Staniszkis, O. (1959). Wełna. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Haring, F. (1980). Hodowla owiec. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Jeziorny, A., & Lipp-Symonowicz, B. (1980). Nauka o włóknie: Laboratorium. Łódź: Politechnika Łódzka.
- Niżnikowski, R. (2011). Użytkowanie wełniste. W: R. Niżnikowski (red.), Hodowla, chów i użytkowanie owiec. Warszawa: Wieś Jutra.
- Skoczylas, A. (1978). Biologia owczego runa. Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
- Staniszkis, O. (1967). Gospodarski chów owiec. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Staroń, P., Banach, M., Kowalski, Z., & Krakowska, P. (2011). Keratyna – źródła, właściwości, zastosowanie. Chemik, 65(10).
- Urbańczyk, G. W. (1985). Nauka o włóknie. Warszawa: Wydawnictwa Naukowo-Techniczne.
- Wójcikowska-Soroczyńska, M., Radzik-Rant, A., Sztych, D. (1992). Owce występujące w kraju i ich wełna. Warszawa: SGGW.
- Załuska, J. (1985). Rozdział II, Hodowla owiec. W: Hoszczaruk, F., Żebrowski, Z., Raczyk, W. (red.), Zootechnika, t. 3 (wyd. 5). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Żyliński, T. (1958). Nauka o włóknie. Warszawa: Wydawnictwo Przemysłu Lekkiego i Spożywczego.

Bardzo interesujące. Dziękuję 🙂
Bardzo się cieszę i zachęcam do odwiedzania strony w przyszłości. Pozdrawiam!