Wełna owcy olkuskiej. Owca Miesiąca!
Owca olkuska ma wełnę jednolitą a przy tym średniogrubą lub półgrubą i jasną. Wśród podobnych sobie owiec, a więc owiec długowełnistych, jej wełna wyróżnia się miękkością i delikatnością. Łatwo poddaje się obróbce, w tym praniu i przędzeniu, a przygotowana z niej przędza idealnie sprawdzi się w różnych projektach dziewiarskich.
Owca olkuska jest pierwszą Owcą Miesiąca!

Owca Miesiąca
Owca Miesiąca to wspólna inicjatywa Projektu Polska Wełna oraz Owce w Polsce, której celem jest przedstawienie ras owiec występujących w Polsce i ich wełny. Inicjatywę wspiera ilustracyjnie Lusia Knits.
Na początku każdego miesiąca 2026 roku przedstawimy jedną z ras owiec występujących w naszym kraju. Dowiecie się, jak powstała, jakie są jej charakterystyczne cechy oraz w jakich regionach jest hodowana. Przedstawimy wam jej wełnę oraz opowiemy, jak wyglądają możliwości jej wykorzystania w przemyśle tekstylnym. Podzielimy się swoimi doświadczeniami z ręcznej obróbki wełny. Pokażemy próbki przędzy i dzianiny. Dostrzegając piękno każdej z owiec przedstawimy Wam ilustrację, która uwzględnia najważniejsze cechy Owcy Miesiąca i wydobywa jej naturalne piękno.
Śledźcie nasze strony i kanały w mediach społecznościowych.
Zachęcamy hodowców, badaczy owczarstwa oraz rękodzielników mających styczność z owcą miesiąca, w tym jej wełną do udziału w inicjatywie. Podepnijcie nas, a chętnie udostępnimy informacje o Waszym stadzie, badaniach czy poddawanej obróbce wełnie.
Oficjalnym tagiem inicjatywy jest: #owcamiesiaca
Zaczynamy od owcy olkuskiej i jej wełny.
W dalszej części znajdziecie krótką informację o owcy olkuskiej, szczegółową charakterystykę wełny, a także zapis doświadczeń z ręcznej obróbki wełny. Zachęcamy do obejrzenia wywiadów, które powstały w ramach inicjatywy Owca Miesiąca.
Owca olkuska
Owca olkuska należy do grupy polskich owiec długowełnistych. To rasa wyhodowana w kraju, w rejonie Olkusza (woj. małopolskie). Jest krzyżówką, do której powstania przyczyniły się dawne owce pomorskie oraz świniarki, które uszlachetniano rasami fryzyjską, holsztyńską oraz kent. Ostatnia z wymienionych ras miała duży udział w poprawie użytkowości wełnistej owcy olkuskiej.

Chcąc poznać daną rasę owcy najlepiej udać się do eksperta z zakresu jej hodowli. Tak też uczyniłam. Spotkałam się z dr inż. Martą Iwaszkiewicz, która jest uznanym zootechnikiem z dorobkiem naukowym, osobą niezmiernie zaangażowaną w upowszechnianie najlepszych praktyk w chowie i hodowli owiec, a także Prezesem Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Opolu. Ponadto dr inż. Iwaszkiewicz była wieloletnim opiekunem stada owiec olkuskich w Stacji Badawczo-Dydaktycznej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Można więc powiedzieć, że zna specyfikę hodowli owiec olkuskich ,,od podszewki”. Zapraszam do obejrzenia wywiadu.
Więcej o tej rasie dowiecie się także z tekstu Maksymiliana Perzyńskiego opublikowanego w serwisie Owce w Polsce: Owca olkuska – plenna rasa wyhodowana w kraju.
Wełna owcy olkuskiej
W ramach inicjatywy Owca Miesiąca przeprowadziłam również wywiad na temat wełny owcy olkuskiej. Moją rozmówczynią była dr inż. Anna Wyrostek, pracownik badawczo-dydaktyczny Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, której prace naukowe ściśle wiążą się z wełną owczą i okrywą włosową innych zwierząt (np. alpak i psów). Dr inż. Wyrostek sprawuje merytoryczną opiekę nad stadem owiec olkuskich w Stacji Badawczo-Dydaktycznej na Swojczycach – jednostce organizacyjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Charakterystyka wełny. Owca olkuska posiada jednolitą okrywę wełnistą składającą się z półsłupków (lub słupków). Jednolita wełna oznacza, że w okrywie przeważa jeden anatomiczny typ włókna, czyli puch. Ponadto włókna mają zbliżoną grubość i długość.


Grubość włókna mieści się w przedziale 29-34 mikronów, co sprawia, że wełnę olkuskiej zaliczamy do sortymentu C lub CD i traktujemy najczęściej jako wełną średnią lub półgrubą (krzyżówkową). Warto wiedzieć, że według wycofanej już normy PN 55/P 80050 Wełna – podstawowy podział (klasyfikacja) jest to wełna krzyżówkowa cienka. To ma znaczenie, gdy szukamy informacji o wełnie w archiwalnych materiałach.
Grubość wełny wiąże się z jej karbikowatością. U owcy olkuskiej występuje zwykle karbikowatość płaska. Możemy więc zaobserwować, że karbiki będą jakby rozciągnięte w poziomie (zob. definicję karbikowatości na stronie Wełna).
Wysadność wełny, a więc długość półsłupków w okrywie wełnistej mierzona na owcy, wynosi od 11 do 14 cm. Trzeba pamiętać, że taką wysadność uzyskuje wełna w pełnym rocznym odroście.
Grubość i długość wełny decydują o zakresie jej wykorzystania w przemyśle tekstylnym. Wełna owcy olkuskiej nadaje się do przerobu w systemie czesankowym angielskim lub systemie zgrzebnym (zob. Przędzalnie mechaniczne). Taka klasyfikacja przemysłowa może stanowić podpowiedź dla osób zajmujących się ręczną obróbką wełny. Wskazuje na uniwersalność wełny owcy olkuskiej i jej dopasowanie zarówno do przędzenia zgrzebnego (woolen), jak i czesankowego (worsted).
Owca olkuska cechuje się białym umaszczeniem. Jej wełna jest kremowobiała i ma półlustrowy połysk.
W przypadku wełny jednolitej (o znikomym udziale włókien rdzeniowych) o jasnym kolorze – można spodziewać się, że będzie ona podatna na barwienie. Idealnie nada się więc na przędzę przeznaczoną do farbowania.
Wydajność strzyżna, a więc ilość wełny potnej uzyskanej podczas strzyży, wynosi przeciętnie 3 kg (maciorka) lub 4,5 kg (tryk).
Wydajność pralnicza tej wełny wynosi 56-64% i jest wyższa niż u merynosów. Ma to związek z niższą zawartością tłuszczu w wełnie olkuskiej niż spotykamy w wełnie merynosowej. W jednym z badań podano, że wełna owcy olkuskiej w badanej grupie zawierała 6,54% tłuszczu, tymczasem przyjmuje się, że zawartość tłuszczu w wełnie merynosa australijskiego wynosi ok. 16%.
Warto wiedzieć, jak wypada wełna owcy olkuskiej względem innych ras owiec o wełnie jednolitej.
- Wełna owcy olkuskiej na tle wełny innych owiec długowełnistych (kamieniecka, pomorska, leine, texel, polska owca pogórza).
W swojej grupie rasowej – czyli wśród owiec długowełnistych – olkuska odznacza się najcieńszą wełną o najwyższym wskaźniku komfortu i najniższym wskaźniku “szczypania”. Jeżeli więc jako rękodzielnicy (prządzarze, dziewiarze) chcemy poznać wełnę owiec długowełnistych – owca olkuska będzie najlepszym wyborem. - Wełna owcy olkuskiej na tle wełny od owiec nizinnych i merynosów.
Podobnie jak owce nizinne czy merynosy owca olkuska cechuje się wełną jednolitą. Jednak średnia grubość włókna jest dużo wyższa niż u merynosów, a także wyższa niż u polskich owiec nizinnych. Warto wiedzieć, że owce nizinne uszlachetniono krwią merynosa i temu zawdzięczają m.in. niektóre cechy wełny, w szczególności grubość.
Obróbka ręczna wełny – z osobistych doświadczeń
Przerabiana przeze mnie wełna pochodzi od owiec olkuskich z Ogrodu Zoologicznego w Lubinie (woj. dolnośląskie). Strzyża odbyła się w maju 2025 r., a ja miałam przyjemność wziąć w niej udział (zob. nagranie ze strzyży). Runa zostały profesjonalnie zwinięte przez strzygacza, zgodnie z dawną sztuką, co umożliwiło mi sprawne sortowanie po przywiezieniu wełny do domu.
Wietrzenie wełny potnej. Po przesortowaniu rozłożyłam wełnę na suszarce do prania, na której umieszczona była rozłożona siatka ogrodnicza, i poddałam ją wietrzeniu przez 2 tygodnie. Następnie zapakowałam ją do pojemnika.

Czyszczenie i pranie. Wełnę odpakowałam i oczyściłam ręcznie, co nie było bardzo czasochłonne, gdyż owce były zadbane, a ich wełna wolna od zanieczyszczeń. Do prania wykorzystałam myjkę ultradźwiękową o pojemności 15 l. Prałam w 40°C przez 30 min. używając niewielkiej ilości detergentu (płyn do mycia naczyń Ludwik), w proporcji 30 ml na 8 litrów wody. Po wypraniu płukałam wełnę trzykrotnie w wodzie o podobnej temperaturze. Wykorzystana metoda pozwoliła mi odkazić wełnę i doprać ją zachowując dużą ilość pożądanej przy tradycyjnym przędzeniu lanoliny.
Do odwirowania wody z wypranej wełny użyłam zwykłej kuchennej wirówki do sałaty. Zauważyłam przy tym, że wełna jest dość odporna na filcowanie, co sprawia, że nie jest wymagana tak duża ostrożność przy praniu i wirowaniu, jaką wymagała od mnie wełna merynosowa. Rozłożyłam wełnę do wysuszenia na suszarce z rozłożoną siatką ogrodową.

Gręplowanie/zgrzeblanie. Po wysuszeniu rozluźniłam włókna dłońmi, a następnie zgręplowałam trzykrotnie za pomocą gręplarki bębnowej z gęstością taśmy 72 TPI. Uzyskałam tym samym płaty wełny (tzw. watę). Odnotowałam minimalną ilość odpadu, co w moim odczuciu jest dowodem na wyrównanie wełny pod względem parametrów włókien, a także na jakość wykonanej strzyży.


Przędzenie. Wełnę przędłam metodą zgrzebną na tradycyjnym kołowrotku pionowym Minstrel (Kromski i Synowie). Przędłam ze zgręplowanej/zgrzeblonej wełny, a podczas przędzenia dbałam o napowietrzanie skręcanych włókien. Włókna poddawały się przędzeniu, co pozwoliło mi uzyskać dość równomierną nitkę.
Zdwoiłam uprzędzione nitki, uzyskując 2-krotnie nitkowaną przędzę o skręcie Z.
W celu ustabilizowania przędzy wyprałam ją ręcznie w letniej wodzie z niewielką ilością płynu do mycia naczyń, następnie wypłukałam i powiesiłam do wyschnięcia.
Korzystając ze wzornika do pomiaru WPI oraz linijki, ustaliłam, że moja przędza ma grubość 9 WPI (9 owinięć na cal), co odpowiada grubości aran w systemie brytyjskim lub worsted w systemie amerykańskim.


Na podstawie diagramu międzynarodowych standardów grubości przędzy, określiłam rekomendowaną dla mojej przędzy grubość drutów: 4,5–5,5 mm. W związku z tym postanowiłam wykonać próbkę, używając drutów o grubości 5 mm.


Barwienie. Zależało mi na zafarbowaniu części przędzy na kolor ciemnej lawendy w sposób zapewniający stabilność i trwałość barwy. Z tego względu zdecydowałam się na zastosowanie barwników chemicznych. O pomoc zwróciłam się do znajomej prządki i tkaczki z Wrocławia – Wiesławy Świder, ze względu na jej wiedzę i doświadczenie w zakresie barwienia przędzy wełnianej. Moja rola w tym procesie ograniczyła się do przygotowania mieszanki barwników w celu uzyskania pożądanego odcienia.

Dzianie z wełny owcy olkuskiej – z osobistych doświadczeń
Przędza w dwóch barwach – naturalnej, a także ciemno-lawendowej – dobrze wpisała się w mój plan udziania żakardowego swetra z okrągłym karczkiem. W projekcie wykorzystałam twórczo następujące wzory.
Punktem wyjścia był Blooming Mandala Sweater autorstwa niemieckiej projektantki tworzącej pod pseudonimem Ravijenny Knits. Korzystając z zaawansowanych funkcji wyszukiwania w serwisie Ravelry, wyodrębniłam projekty swetrów wykonanych z przędzy zbliżonej do mojej. Ten wzór uznałam za interesujący nie tylko „na teraz”, lecz także z myślą o przyszłości. Potrafię obliczyć liczbę oczek i rzędów w swetrze z okrągłym karczkiem, jednak nie mam jeszcze dużego doświadczenia w poprawnym rozplanowaniu wzoru powtarzanego w okrążeniach. Wybrany projekt miał mi pomóc właśnie w tym aspekcie.
Motyw mandali zastąpiłam wzorem owcy, znalezionym za pośrednictwem Pinteresta, a pochodzącym ze szwedzkiego bloga dziewiarskiego Ullcentrumblogg..
Moja próbka wyszła dość zbita. Zdecydowałam się jednak pozostać przy drutach o grubości 5 mm, aby uniknąć prześwitywania nitek kontrastowego koloru w żakardowym swetrze.
Samo dzianie oceniam jako bardzo przyjemne i porównywalne z pracą z mechanicznie wytworzonymi włóczkami o podobnej grubości. Oczywiście moja przędza nie była tak wyrównana pod względem grubości i skrętu jak przędze produkowane masowo. Dzianie z własnej przędzy stało się dla mnie również formą autoewaluacji. Zauważyłam, że większym problemem dla stabilności przędzy jest skręt pojedynczej nitki (singla) przed jej zwielokrotnieniem niż nierównomierne łączenie nitek (plying). Dlatego przędzenie ukierunkowane na efekt (projekt dzianinowy, szydełkowy czy tkaninę), a nie wyłącznie na sam proces, uznaję za właściwą — przynajmniej dla mnie — drogę rozwoju umiejętności.
Przed rozpoczęciem dziania obawiałam się, że moja nieidealna przędza będzie wymagała modyfikacji wzoru. Tak się jednak nie stało, być może dlatego, że wybrany projekt „wiele wybacza”. Martwił mnie również efekt prześwitywania kontrastowej przędzy w żakardzie. Tymczasem moja zgrzebna przędza po namoczeniu swetra i jego blokowaniu nadal nabierała objętości, zamykając wolne przestrzenie w żakardowym karczku.


Mam dużą tolerancję na kontakt z wełną i z powodzeniem noszę dzianiny wykonane z włókien bardzo grubych, także takich, które u osób wrażliwych powodują dyskomfort. Tolerancja ta nie oznacza jednak braku refleksji nad dzianiną. Sweter wyszedł nieco szorstki i rustykalny. Jednocześnie oceniam go jako bardzo przyjemny w noszeniu. Nie odczuwam działania włókien rdzeniowych, które znam na przykład z dzianin wykonanych z wełny od cakli.
Na zakończenie pragnę podkreślić, że jest to mój pierwszy sweter wykonany z samodzielnie uprzędzionej przędzy. Nie występuję więc w roli eksperta, lecz dzielę się własnym doświadczeniem.
Podsumowanie
Wełna owcy olkuskiej jest uniwersalna. Nadaje się zarówno na tkaniny, jak i dzianiny. Zacznijmy jednak od spojrzenia w przeszłość, gdy krajowe zakłady tekstylne działały na wysokich obrotach.
W latach 60. wełnę owiec długowełnistych, a więc i wełny olkuskiej, uznawano za znakomity materiał do produkcji odzieży, w której liczy się bardziej użyteczność i wytrzymałość, aniżeli wygląd. Z takiej wełny produkowano tkaniny na mundury oraz płaszcze. Publikacje z PRL-u wskazywały również na zastosowanie wełny od długowełnistych owiec na: koce, dywany, tkaniny obiciowe oraz dzianiny.
W Projekcie Polska Wełna jednym z ważnym odbiorców są dziewiarki i dziewiarze. Tak, jak i kiedyś, dziś również wełna owcy olkuskiej wspaniale sprawdzi się w różnych projektach dziewiarskich. Można z niej wykonać sweter, kamizelkę, czapkę, szalik czy rękawiczki. Właściwie niemal każdą dzianinę.
Włókno jest cienkie i poddaje się skrętowi, a ponadto parametry wełny predysponują ją zarówno do przędzenia metodą czesankową, jak i zgrzebną. A zatem, z wełny owcy olkuskiej można uzyskać przędzę na skarpetki (cienka przędza czesankowa), swetry z warkoczami (cienka lub grubsza przędza czesankowa), czy niezwykłe żakardy (barwiona przędza zgrzebna o różnej grubości). W przypadku tych narażonych na otarcia części odzieży – np. skarpet – włókno owczy olkuskiej może być dobrą alternatywą między cienkim, ale i mniej wytrzymałym włóknem merynosa, a grubą i grzejącą (dzięki rdzeniowym włóknom), ale też drażniącą wełną od polskich owiec górskich czy cakli podhalańskich. Znakomicie poddaje się barwieniu, pozwalając uzyskać przędzę o wyrównanym kolorze.
Wełna owcy olkuskiej jest stosunkowo cienka, lecz przędza ręcznie z niej wykonana nadal będzie rustykalna. Pamiętajmy, że w przypadku wełny w uzyskaniu określonego efektu udział biorą: włókno i sposób obróbki tego włókna, w tym jego wykończenie. Jeżeli przędzę wykonujemy ręcznie pozostanie ona odrobinę szorstka, jednak nie będzie tak gryząca, jak w przypadku wełny od owiec z wełną mieszaną (np. wrzosówka, cakiel podhalański).
Podziękowania
Bardzo dziękuję:
- dr inż. Marcie Iwaszkiewicz oraz dr inż. Annie Wyrostek za poświęcony czas i podzielenie się swoją wiedzą na temat owcy olkuskiej i jej wełny,
- Ogrodowi Zoologicznemu w Lubinie za podarowanie runa od dwóch owiec olkuskich,
- Maksymilianowi Perzyńskiemu (Owce w Polsce) za cenne dyskusje wokół tematu owcy olkuskiej i jej wełny, a Maksymilianowi i Lusi (Lusia Knits) za wszystkie uwagi i wskazówki do niniejszego tekstu,
- Wiesławie Świder (Klinika Dywanów) za wspólne zafarbowanie przędzy na ciemno-lawendowy kolor i tym samym wprowadzenie mnie w podstawy farbowania wełny barwnikami chemicznymi.
Bibliografia
- Cholewińska, P., Iwaszkiewicz, M. i Nowakowski, P. (2016). Profil kwasów tłuszczowych w wełnie owiec olkuskich – jagniąt i ich matek. Wiadomości Zootechniczne, 54(4), 20–24.
- Doberczak, A. (1954). Wełnoznawstwo. Łódź: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
- Drozdowski, A., Pigłosiewicz, S. i Staniszkis, O. (1980). Poradnik owczarski. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Grycewicz, H. i Staniszkis, O. (1959). Wełna. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne.
- Hapka, K. (2002). Analiza wybranych cech wełny, jako materiału izolacyjnego [abstrakt pracy magisterskiej]. Pobrano z: https://bazawiedzy.upwr.edu.pl/info/master/UPWRb4c08abbfb5542c8a747b272e67aa4f1?aq=author%3AWUT7318bff609154fce94a55f5e80943e18%3Bsupervisor%3AWUT7318bff609154fce94a55f5e80943e18&affil=&r=master&ps=100&lang=pl&title=Record%2Bdetails%2B%25E2%2580%2593%2BMaster%2527s%2Btheses%2B%25E2%2580%2593%2BWroc%25C5%2582aw%2BUniversity%2Bof%2BEnvironmental%2Band%2BLife%2BSciences&pn=1&cid=1735856
- Kawęcka, A. i in. (2022). Native Sheep Breeds in Poland—Importance and Outcomes of Genetic Resources Protection Programmes. Animals, 12(12), 1510. Pobrane z: https://doi.org/10.3390/ani12121510
- Murawski, M. (2010). Hodowla plennej owcy olkuskiej – rys historyczny. W: A. Czylok (red.), Owce w krajobrazie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej (s. 21-31). Biblioteka Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej. Zawiercie : Sosnowiec: Towarzystwo Miłośników Ziemi Zawierciańskiej ; Wydział Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego.
- Murawski, M. (2011). Historia hodowli plennej owcy olkuskiej. Wiadomości Zootechniczne, 49(1), 15-20.
- PN-67 P-80050. (1968). Wełna: podstawowy podział (klasyfikacja).
- Rasy owiec. (b.d.). Owce w Polsce. Pobrane z: https://www.owcewpolsce.pl/rasy-owiec/
- Sikora, J. (2010). Program ochrony zasobów genetycznych owiec rasy olkuskiej. W: A. Czylok (red.), Owce w krajobrazie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej (s. 50-57). Biblioteka Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej. Zawiercie : Sosnowiec: Towarzystwo Miłośników Ziemi Zawierciańskiej ; Wydział Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego.
- Skoczylas, A. (1960). Wełna krzyżówkowa. Postępy Nauk Rolniczych, 6(66), 51–65.
Fot. (wyróżniająca wpis) Owca olkuska. Autor: Maksymilian Perzyński (Owce w Polsce).
