Karola Knitt

Wydziergaj jeden projekt rocznie z polskiej wełny – z Karola Knitt

Jeden projekt rocznie to inicjatywa, którą Projekt Polska Wełna promuje w środowisku dziewiarskim. Każdy może wziąć w niej udział i mieć swój wkład w ratowanie polskiej wełny. Chodzi o proste działanie polegające na wykonaniu (co najmniej) jednego projektu rocznie z włóczki opartej na polskiej wełnie.

Często słyszymy jednak, że to niełatwe – przędza jest trudno dostępna lub nie odpowiada oczekiwaniom, a jeśli już się pojawia, brakuje dla niej wzorów. Rozwiązanie tego problemu przychodzi ze Szczecina, gdzie prężnie działa Karolina Klek – dziewiarka, edukatorka robótek ręcznych, projektantka dzianin i właścicielka sklepu działającego pod szyldem Karola Knitt and Shop.

Ten wpis poświęcony jest działaniom Karoliny na rzecz uczynienia motków z polskiej wełny bardziej dostępnymi dla środowiska dziewiarskiego.

Zanim przejdziecie do tekstu zachęcam do obejrzenia naszej rozmowy na YouTubie.

Motki z polskiej wełny

Od kilku dni w sklepie Karoliny – Karola Knitt and Shop – dostępna jest ręcznie wykonana przędza z Wielkopolskiej Manufaktury Wełny Mateusza Chorzępy. Według mojej najlepszej wiedzy jest to pierwszy sklep w Polsce z takim asortymentem.

Ręcznie przędzione motki wyszły z podziemia – nareszcie można je kupić w taki sam sposób jak włóczkę przemysłową, po prostu dodając produkt „do koszyka”.

https://sklep.karolaknitt.pl

Co warto zaznaczyć, sklep Karoliny działa zarówno internetowo, jak i stacjonarnie. Mieszkańcy Szczecina, ale nie tylko, mogą przyjechać, obejrzeć motki na żywo, dotknąć ich, a nawet powąchać.

Na razie wybór jest skromny, ale to dobry początek i duża zmiana na rzecz zwiększenia dostępności polskiej wełny.

Karolina Klek

Wzory na polską wełnę

Karolina rozwija swoją markę Karola Knitt and Wear w sposób zrównoważony, a jednocześnie wyraźnie skoncentrowany na dziewiarstwie. Dobrze rozumie potrzeby dziewiarek i dziewiarzy, a także trudności związane choćby z realizacją idei „jeden projekt rocznie” (#jedenprojektrocznie). Bo jak tu dziać z polskiej wełny, skoro brakuje wzorów dopasowanych do takiej przędzy? 

Oczywiście można tworzyć je samodzielnie, ale nie każdy musi – ani chce. I to jest w porządku. Współczesne dziewiarstwo w dużej mierze opiera się na wzorach przygotowywanych przez profesjonalnych projektantów.

Z tej potrzeby i zrozumienia zrodził się pomysł stworzenia bazy darmowych wzorów na polską wełnę – efekt współpracy Karoliny z Projektem Polska Wełna. Karolina będzie projektować wzory przeznaczone dla przędzy ręcznie przędzionej. Będą to niewielkie formy, do których wykonania najczęściej wystarczy jeden motek.

Baza dostępna jest na stronie sklepu Karola Knitt and Shop. O nowych wzorach będziemy informować również na stronie Projekt Polska Wełna – w zakładce Strefa Dziewiarska. Zgodnie z planem, każdego roku baza będzie powiększać się o cztery nowe wzory.

Baza darmowych wzorów na polską wełnę

Karola Knitt

Karolina w swoich zasobach ma również piękne wzory komercyjne. Sama mam zasadę, że sięgając po darmowe wzory, staram się jednocześnie kupić od czasu do czasu wzór komercyjny. To mój wyraz uznania dla pracy projektanta. Do tego samego zachęcam naszych odbiorców.

Mitenki Friendly – pierwszy darmowy wzór

To darmowy wzór na mitenki ze wzorem strukturalnym (warkocze). Został napisany przez Karolinę Klek w sposób przejrzysty i zrozumiały – także dla mniej wprawnych dziewiarzy. To idealna propozycja dla przędzy ręcznie przędzonej, która często nie posiada szczegółowych parametrów na etykiecie. 

Karola Knitt and Wear
fot. Tomasz Klek
Karola Knitt and Wear
fot. Tomasz Klek
Karola Knitt and Wear
fot. Tomasz Klek

Historia tych mitenek zaczyna się od naszego spotkania w Szczecinie. Karolina zorganizowała w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Szczecinie wydarzenie poświęcone polskim owcom i ich wełnie. Do udziału zaprosiła mnie – prowadzącą Projekt Polska Wełna – oraz Maksymiliana Perzyńskiego z Owce w Polsce

Jadąc do Szczecina, zabrałam ze sobą coś szczególnego – dwa motki ręcznie uprzędzionej wełny z mojej ulubionej owcy, olkuskiej. Chciałam w ten sposób wyrazić wdzięczność, a jednocześnie umożliwić Karolinie doświadczenie dziania z polskiej wełny. Nie wiedziałam wtedy, że stanie się to tak silnym, pozytywnym impulsem.

Przytoczę tu słowa samej Karoliny:

Spełniło się moje marzenie, ponieważ odkąd usłyszałam o polskiej wełnie wciąż tliło się we mnie pragnienie, żeby kiedyś z niej coś wydziergać. Długo patrzyłam na te motki, zastanawiając się co z nich zrobić. Postanowiłam, że będą to mitenki. Pracę zaczęłam od wykonania próbki. Przędza, którą miałam w ręku była zupełnie czymś innym niż motki zakupione w sklepie. Dla mnie był to wełniany skarb, do którego musiałam znaleźć klucz, by zamienić go w projekt. Czego poszukiwałam? Przede wszystkim odpowiedniej grubości drutów i właściwego ściegu. Przędza była skręcona z dwóch nitek i przędziona zgrzebnie – były to dla mnie ważne informacje i punkt wyjścia. Włóczka ta bowiem nie miała banderoli, z której mogłabym odczytać wskazówki i wytyczne.

Cały proces dziania wełny olkuskiej i tworzenia wzoru na mitenki Karolina opisała w tekście: MITENKI FRIENDLY – jak dziergałam z polskiej wełny?

wełna polskiej owcy pogórza

Ja swoją wersję wykonałam z wełny polskiej owcy pogórza, będącej w kwietniu Owcą Miesiąca (Wełna polskiej owcy pogórza. Owca Miesiąca!). Nie jestem biegła w dzianiu warkoczy, ale dzięki wskazówkom Karoliny czułam się pewnie – przeprowadziła mnie przez wszystkie etapy pracy.

Nasze przędze różniły się, ale obie dały piękny efekt, a wzór sprawdził się mimo tych różnic. To projekt, który daje dużą elastyczność i pozwala wykorzystać przędzę wykonaną z wełny różnych ras owiec.

Wzór na mitenki znajdziecie w Bazie darmowych wzorów na polską wełnę.

Dzierganie i odkrywanie

Dzierganie i odkrywanie to pasja Karoliny, którą potrafi się dzielić. Realizuje to m.in. za pośrednictwem Instagrama. Warto odnotować, że uruchomiła również kanał na YouTubie, gdzie pojawi się jeszcze więcej treści o dzierganiu.

Karolina planuje poświęcić dużo czasu antenowego polskiej wełnie, dlatego warto zasubskrybować ten kanał już teraz.

Kanał Karola Knitt and Discover

Gdzie można spotkać Karolinę?

Oto linki do aktywności dziewiarskich Karoliny:
Pracownia Karola Knitt and Wear
Sklep z polską wełną Karola Knitt and Shop
Baza darmowych wzorów na polską wełnę (dostępna w ramach sklepu)
Kanał Karola Knitt and Discover na YouTubie
Instagram Karola Knitt and Wear
Instagram Karola Knitt and Shop

Podobne wpisy

  • ||

    Wełna owcy romanowskiej. Owca Miesiąca!

    Owca romanowska ma wełnę mieszaną. Składa się przede wszystkim z trzech typów włókien – puchu, włókien rdzeniowych i włókien przejściowych – które tworzą zespoły włosowe zwane kosmykami. Puch ma kolor biały, a włókna rdzeniowe czarny, dzięki czemu wełna zyskuje siwoniebieską barwę. Włókna puchowe przeważają w runie, co nadaje mu miękki chwyt – rzadką cechę w wełnie mieszanej. Jej obróbka jest bardziej wymagająca niż obróbka wełny jednolitej, w szczególności gdy zechcemy ograniczyć się do włókien puchowych. Przędza z mieszanych włókien wełny owcy romanowskiej umożliwia realizację różnorodnych projektów dziewiarskich i przypadnie do gustu przede wszystkim miłośnikom wyrobów o rustykalnym charakterze, którzy nie odczuwają dyskomfortu w kontakcie z  grubszą wełną. Owca romanowska jest drugą Owcą Miesiąca!

  • |

    Czy wełna gryzie?

    Czy wełna “gryzie”? To pytanie często pada z ust dziewiarek i dziewiarzy, wybierających włóczki do swoich projektów. Zjawisko “gryzienia” odnosi się do dyskomfortu, który może odczuwać osoba odziana w wełniane ubranie. To, czy “gryzienie” się pojawi, jest zależne od wrażliwości danej osoby. Jedni zgłaszają dyskomfort niemal przy każdej wełnie, inni mogą nosić ubrania wykonane z określonego typu włóczek, a jeszcze inni mogą narzucać na siebie rzeczy udziane z dowolnej włóczki. Odczucie “podgryzania” jest więc mocno subiektywne i osobnicze. Ale czym właściwie jest “gryzienie”? Od czego zależy? A w końcu, czy wełna z polskich owiec “gryzie”?

  • Korzystajmy z polskiej wełny – jeden projekt rocznie

    Chcemy zachęcić Was do korzystania z polskiej wełny. Co powiecie na to, aby wykonać jeden projektu rocznie z przędzy od polskiej owcy? Mamy pełną świadomość, że taka przędza to produkt rzemieślniczy, wykonany ręcznie, a zatem luksusowy. Liczba godzin, jaką poświęcić trzeba na ręczne wyczyszczenie runa, jego zgręplowanie, uprzędzenie, a niekiedy również farbowanie, przekłada się na wysoką cenę. A często jest to niewspółmiernie niska kwota w stosunku do nakładu pracy. Jeśli to dużo, to zastanówmy się. Czy nie jest tak, że w pogoni za niezwykłymi doznaniami inwestujemy niemałe pieniądze w nasze dziewiarskie hobby? Wierzymy, że można tak zaplanować roczny budżet, aby wystarczyło również na przędzę z polskiej owcy i wykonanie z niej jednego projektu: swetra, kamizelki lub choćby mitenek. Jeden projekt rocznie to nasz pomysł na zaangażowanie społeczności dziewiarskiej w ratowanie polskiej wełny. Przyłączycie się?

  • ||

    Wełna owcy olkuskiej. Owca Miesiąca!

    Owca olkuska ma wełnę jednolitą a przy tym średniogrubą lub półgrubą i jasną. Wśród podobnych sobie owiec, a więc owiec długowełnistych, jej wełna wyróżnia się miękkością i delikatnością. Łatwo poddaje się obróbce, w tym praniu i przędzeniu, a przygotowana z niej przędza idealnie sprawdzi się w różnych projektach dziewiarskich. 

    Owca olkuska jest pierwszą Owcą Miesiąca!

    Owca Miesiąca to wspólna inicjatywa Projektu Polska Wełna oraz Owce w Polsce, której celem jest przedstawienie ras owiec występujących w Polsce i ich wełny. Inicjatywę wspiera ilustracyjnie Lusia Knits. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *