Obróbka wełny

  • |

    Barwniki i Wełna – kolektywny projekt Dzikich Barw

    BARWNIKI I WEŁNA to nowy, kolektywny projekt Dzikich Barw. Jego główną bohaterką jest wełna pochodząca od owiec utrzymywanych w Polsce. W ramach projektu próbki wełny zostaną uprzędzione oraz zafarbowane przy użyciu naturalnych barwników. Każdy etap przedsięwzięcia – od pozyskania wełny po jej barwienie – opiera się na zaangażowaniu społeczności. Celem projektu nie jest porównywanie efektów barwienia w ściśle powtarzalnych warunkach, lecz stworzenie przestrzeni do wspólnego, praktycznego doświadczania farbierskiej pracy z polską wełną od różnych ras owiec.

  • ||

    Wełna owcy olkuskiej. Owca Miesiąca!

    Owca olkuska ma wełnę jednolitą a przy tym średniogrubą lub półgrubą i jasną. Wśród podobnych sobie owiec, a więc owiec długowełnistych, jej wełna wyróżnia się miękkością i delikatnością. Łatwo poddaje się obróbce, w tym praniu i przędzeniu, a przygotowana z niej przędza idealnie sprawdzi się w różnych projektach dziewiarskich. 

    Owca olkuska jest pierwszą Owcą Miesiąca!

    Owca Miesiąca to wspólna inicjatywa Projektu Polska Wełna oraz Owce w Polsce, której celem jest przedstawienie ras owiec występujących w Polsce i ich wełny. Inicjatywę wspiera ilustracyjnie Lusia Knits. 

  • |||

    Centrum Pasterskie w Koniakowie

    Centrum Pasterskie w Koniakowie to zagroda edukacyjna założona i prowadzona przez Marię i Piotra Kohutów. Jej celem jest promocja kultury pasterskiej Beskidu Śląskiego. Prezentowane tu pasterstwo ma charakter transhumancyjny, czyli polega na sezonowym przepędzaniu owiec, pod nadzorem pasterzy, ustalonymi szlakami z pastwisk nizinnych na górskie hale. Kohutowie posiadają stado owiec górskich składające się z 400 maciorek, które stanowią centrum ich życia zawodowego i prywatnego. Piotr Kohut jest znanym bacą mistrzem, uprawiającym wspomniane pasterstwo transhumacyjne. Jeżeli uwzględni się owce sąsiadów, stado podczas wypasu liczy ok. 1000 sztuk.

    Wpis o Centrum Pasterskim w Koniakowie otwiera ten rok na stronie Projektu Polska Wełna nieprzypadkowo. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 2026 Międzynarodowym Rokiem Pastwisk i Pasterzy. Nasz wpis jest wyrazem uznania dla ludzi związanych bezpośrednio z pasterstwem. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o inicjatywie ONZ, zajrzyjcie na stronę Twory Sztuki.

    We wpisie skupiłam się na wełnie, będącej ważnym elementem pracy edukacyjnej Centrum Pasterskiego. Jest ona prezentowana w Centrum, a z wełny powstają przeróżne wyroby, w tym – tak pożądana przez dziewiarki i dziewiarzy – przędza!

  • |

    Czyszczenie i pranie wełny. Wprowadzenie

    Czyszczenie i pranie wełny pozwala na usunięcie z niej zanieczyszczeń, potu oraz nadmiaru tłuszczu. Te czynności można rozpocząć jeszcze przed strzyżą. Jednak częściej czyści się i pierze wełnę potną, czyli ostrzyżoną od niemytej wcześniej owcy. Wełnę czyszczą i piorą zarówno małe pracownie rzemieślnicze (na mniejszą skalę), jak i potężne zakłady – tzw. pralnie wełny. Niniejszy wpis stanowi wprowadzenie do czyszczenia oraz prania wełny i otwiera cykl wpisów poświęconych temu zagadnieniu. 

  • |

    Warsztaty przędzenia w Kaszubskiej Manufakturze Wełny

    Ręcznego wytwarzania przędzy można nauczyć się tylko poprzez przędzenie. Jednak nauka ma silny komponent społeczny. Uczeń obserwuje mistrza, a potem naśladuje ruch jego rąk, sposób trzymania wełny, a także odtwarzanie pożądanego skrętu. To naśladownictwo sprawia, że przędzenie się udaje i choć przędza początkowo jest bardzo nierówna, małe sukcesy dają satysfakcję. Dalsza praktyka doskonali tę umiejętność i pozwala początkującej prządce lub przędzarzowi w większej mierze zapanować nad materiałem. Doświadczenia związane z samodzielnym przetwarzaniem wełny zmieniają punkt widzenia o wełnianej włóczce. Uruchamiają pytania o pochodzenie wełny, sposób jej przygotowania do przędzenia, metodę przędzenia, zwielokrotniania uzyskanych nici czy sposób ustabilizowania gotowej przędzy. Znajomość procesu ręcznego przędzenia, jest też dobrym punktem wyjścia do zrozumienia, jak te procesy zachodzą w mechanicznych przędzalniach. Dlatego warto spróbować ręcznego przędzenia. Jeżeli w tym celu udamy się na warsztaty do Kaszubskiej Manufaktury Wełny, to będziemy mieli możliwość popracowania z wełną od polskiej owcy. Oto zapis moich osobistych doświadczeń z udziału w warsztatach.

  • Przędzalnie mechaniczne

    Przędzenie polega na skręcaniu włókien wełnianych i ich nawijaniu na szpulę. W praktyce ten proces jest bardziej złożony. Jego specyfika zależy od tego, czy odbywa się ręcznie, czy mechanicznie. Wytworzenie dużej ilości przędzy jest możliwe tylko przy wykorzystaniu maszyn mechanicznych. Taką produkcją zajmują się przędzalnie mechaniczne, które nazywamy też przemysłowymi. 

    Istnieją dwa typy przędzalni mechanicznych: zgrzebne i czesankowe. Jedne i drugie mogą obrabiać włókna wełniane. Jednak wybór sposobu przędzenia, a tym samym typu przędzalni będzie uzależniony od tego, jakim włóknem dysponujemy oraz jaką przędzę chcemy uzyskać. Pokażemy wam, co i jak produkuje się w przędzalniach zgrzebnych i czesankowych. Zachęcamy również do wysłuchania wywiadu z Ryszardem Majem – włókiennikiem, który przez lata prowadził przędzalnię zgrzebną.