Myjka ultradźwiękowa

  • Myjka ultradźwiękowa w praniu wełny potnej

    Myjka ultradźwiękowa jest wykorzystywana do prania wełny potnej od ponad dekady. Urządzenie to jest dziś powszechnie dostępne i stosunkowo niedrogie. W erze elektrycznych kołowrotków i gręplarek może stanowić cenny nabytek dla osób zajmujących się rzemieślniczą obróbką runa owczego.

    Można powiedzieć, że wiedza na temat zastosowania myjek ultradźwiękowych w praniu wełny potnej leży dziś na wyciągnięcie ręki. To w dużej mierze zasługa dr. hab. Zdzisława Czaplickiego i jego współpracowników, którzy w latach 2010–2021 opublikowali wyniki swoich eksperymentów nad wykorzystaniem techniki ultradźwięków w tym procesie.

    Inspiracją dla Czaplickiego były małe hodowle alpak. Wypranie ich włókna nie było możliwe w wielkoskalowych pralniach, dlatego potrzebne były rozwiązania dla niewielkich manufaktur. Skupiono się zatem na procesie prania małych partii surowca. Co istotne dla nas – miłośników wełny owczej – w analizach uwzględniono również runo owcze. Z uwagi na cel badań opisy zawarte w artykułach Czaplickiego i jego zespołu mają niemal charakter gotowych przepisów na pranie wełny potnej.

    Włóknoznawcy wskazali, że pierwsze wdrożenie myjki ultradźwiękowej nastąpiło w przedsiębiorstwie „Alpakarnia” M&P Pietrzykowscy (Szyszyńskie Holendry, woj. wielkopolskie). Niemniej jednak, poszukując informacji, natrafiłam na blog innej alpakarni – „Los alpaqueros-manufacture”. W 2012 r. ukazał się tam wpis pt. Ultra-pranie włókna alpaki, prezentujący doświadczenia w zakresie rzemieślniczego wykorzystania myjki ultradźwiękowej do prania wełny alpaczej.

    Zatem myjka ultradźwiękowa została zarówno przebadana naukowo na włóknie alpaczym i owczym, jak i wdrożona w praktyce przez niektóre alpakarnie przetwarzające surowiec własnych zwierząt. Z czasem zaczęła być stosowana również w pracowniach bazujących na runie owczym.